#21 Omleciki na start!

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Witam Wszystkich bardzo serdecznie, w ten brzydki, listopadowy dzień. Jako że pogoda taka brzydka, wypadało by ładnie urozmaicić uroki, tej jesieni. Podobno przez żołądek do serca, a u Was? :) Jak to jest? 

Prawda jest taka, że odżywiając się dobrze, dostarczając organizmowi to, czego potrzebuje nasz mózg pracuje zdecydowanie wydalniej, przez co i nasz humor można podnieść bardzo, bardzo wysoko.

Na pewno kiedyś zdarzyło wam się być głodnym. Pamiętacie jak wtedy się czuliście? Zmęczeni, smutni.. wściekli! O tak, gdy ja jestem głodna jestem przerażająco wściekła, potrafię krzyczeć nawet na suszarkę. :D

Oczywiście, to tak dla humoru. Niestety humor w prawdzie, gdyż nawet nie zdajecie sobie sprawy jak to wpływa na nasze funkcjonowanie. Kolejnym aspektem, pewnie wam dobrze znanym, jest chodzenie do szkoły, uczenie się. Przez brak pożywnego śniadania i braki w odżywianiu, głód itp, itd. Nasza koncentracja znacząco spada, przez to to, co usłyszymy na lekcjach jest zapamiętywane może w 20% a i tak w zasadzie w połowie zastanawiamy się co mama zrobiła na obiad.

Nie jedzenie śniadań, to największy błąd jaki można zrobić. Ja wiem, że wasze wymówki typu -”mam na 7:30 do szkoły, godzina jazdy, nie zdążę zjeść” przebijają logiczne myślenie, ale uwierzcie mi – lepiej położyć się wcześniej spać i wstać również wcześniej niż go nie zjeść. Swoja drogą, robienie kanapek zajmuje dobre 4-5 minut, kupienie serka wiejskiego to też nie jakaś tragedia, a owsiankę możemy zrobić wieczorem. Dla porównania, przeciętna kobieta maluje się dobre 15-20 min. Tak więc nigdy nie zrozumiem tego, jeżeli ktoś się tak tłumaczy.

”Zjem w autobusie”- to też błąd, którego popełniać nam nie wolno.  Załóżmy, że należysz do kobiet lub jesteś mężczyzną i jedyne co trzeba Ci zrobić to poranna toaleta, ubranie i po prostu wyjście które zajmuje zaokrąglając z 20-30 min. Ja wszystko rozumiem, że przecież dobór tej a nie tamtej bluzki jest ważniejszy niż śniadanie, ale nigdy! Nie jedzcie w biegu. To strasznie nie zdrowe. Jedząc, powinniśmy koncentrować się wyłącznie na jedzeniu, żeby robić to dobrze (jak zresztą każdą inną czynność). Jeść powoli, dokładnie gryząc. Przez to też, nie zapchamy się na 10 min, a zaraz będziemy głodni.  To podstawa.

Tak więc, jak wam mówiłam już dawno, zdrowy styl życia to nie tylko bieganko i pare fajnych sałatek. To naprawdę wiele czynników, czasem mniej snu (swoją drogą, za długie spanie też niczym dobrym nie jest) i wiele wyrzeczeń ale cóż, fajna figura i zdrowy organizm sam się nie zrobi.

Tak też, jeżeli należysz do grona osób które chcą, i wstaną tą godzine wcześniej by mieć czas, podam kilka przepisów na omlety, które tak naprawdę robi się w 15 minut. To naprawdę AŻ tak dużo? :)

1. Omlet białkowy.

Składniki:

- 2 jajka

- łyżka mąki

- miarka odżywki białkowej

- sól

- jogurt naturalny

- olej kokosowy

Sposób przygotowania:

Oddzielamy żółtko od białek. Do białka dosypujemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną pianę. Do żółtka dodajemy odżywki, łyżeczkę mąki i łyżeczkę jogurtu, mieszamy. Mieszankę z żółtkiem dodajemy do białka i mieszamy. Gotową już mieszaninę wlewamy na patelnie rozgrzaną z olejem kokosowym. Smażymy aż do zarumienienia.

Sposób podania? To już wasza osobista sprawa. Ja dodaje zwykle banana, z masłem orzechowym, dżemem lub jakimś sosem (typu daktylowy chociażby). Jest idealny dla osób, które nie lubią smaku odżywki (chociażby ja) praktycznie totalnie zniwelowany. :)

2. Czekoladowy omlecik

Składniki:

- 2 białka jaja

- 1 żółtko jaja

- 100g fasoli czerwonej z puszki

- 20g mąki migdałowej odtłuszczonej

- 20g otrębów owsianych

- 15g kakao niskotłuszczowego

- 15g odżywki białkowej czekoladowej

- 50g wiśni świeżych lub mrożonych

- 10g syropu z agawy

 

Przygotowanie:

1) Otręby zalewamy niewielką ilością wody i odstawiamy na kilka minut do zmięknięcia.

2) Do naczynia wbijamy białka i żółtko i dokładnie ubijamy. Dorzucamy fasolę, wiśnie, namoczone otręby i resztę składników. Blendujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.

3) Teflonową patelnię pokrywamy kilkoma kroplami oliwy/ oleju roztartymi papierową serwetką. Możemy także użyć sprayu do smażenia.

4) Omlet smażymy na małym ogniu pod przykrywką przez kilka minut i gotowe

3. Omlet owsiany

– 5 białek jaj
– 50 g płatków owsianych
– 20 g orzechów (włoskich, nerkowca lub innych)
– 10 g rodzynek
– cynamon i kawa rozpuszczalna do smaku
– olej w aerozolu do smażenia (lub odrobina tradycyjnego oleju rzepakowego – wówczas danie będzie miało trochę więcej kalorii)

Białka jaj, płatki owsiane, orzechy (mogą być pokruszone), rodzynki, cynamon i kawę rozpuszczalną wymieszać w misce lub dużym, głębokim talerzu (ewentualnie ciasto można zblendować). Na rozgrzaną patelnię rozpylić olej w aerozolu (lub dodać odrobinę zwykłego oleju rzepakowego – jeśli chcemy obniżyć kaloryczność dania, wytrzeć jego nadmiar papierem). Następnie wlać na patelnię ciasto z wymieszanych składników. Całość smażyć pod pokrywą, co jakiś czas sprawdzając, czy omlet nie przywiera do patelni. Gdy spód będzie już ładnie upieczony i zarumieniony, a wierzchnia warstwa się zetnie – ostrożnie przerzucić omleta łopatką na drugą stronę i smażyć już bez pokrywy.

4. Omlet z warzywami i szynką

3 jajka papryka czerwona szczypiorek pieczarki pomidor por cebula pietruszka dwa plastry chudej szynki olej roślinny sól, pieprz zioła prowansalskie

Paprykę i cebulę, por pieczarki i pomidora należy posiekać w kostkę, rozgrzać patelnię z olejem i podsmażać warzywa razem z szynką, aż się zarumienią. Następnie przyprawiamy je do smaku, według uznania. Jajka należy rozbić do osobnej miski i dokładnie roztrzepać za pomocą widelca lub specjalnej ubijaczki, wykorzystując do tego same białka lub całe jajko z żółtkiem. Tak przygotowaną masę wlewamy do wcześniej podgrzewanych warzyw. Należy uważać, aby masa pokryła dokładnie wszystkie warzywa i dno patelni. Po około pięciu minutach powinna się ściąć na dnie. Brzegi omletu trzeba wtedy podważyć, aby łatwiej oderwały się po usmażeniu. Całość następnie dobrze jest przykryć i czekać, aż wierzch również się zetnie. Gdy będzie on już stały, zażółcony i nie będzie się rozpływał, to znak, że całość jest już gotowa. Na zakończenie omlet można posypać obficie szczypiorkiem, oraz dodać pietruszki.

(Źródło: http://befit.pl/omlet-warzywami-szynka/)

 

Tak więc pamiętajcie o tym śniadaniu, to naprawdę bardzo, ale to bardzo ważna sprawa. :) ;p ;p 1

2 myśli nt. „#21 Omleciki na start!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>